Dlaczego w projektowaniu wnętrz ważniejsze od trendów są Twoje talenty?
Byłam niedawno na energetyzującym meetupie o talentach Gallupa (CliftonStrengths) prowadzonym przez Dominika Juszczyka – eksperta od produktywności, dla którego miałam przyjemność projektować przestrzeń do życia i pracy.
Wniosek, z którym wyszłam, jest kluczowy dla mojej pracy: Każdy z nas to inna „mozaika talentów”. Inaczej myślimy, inaczej działamy i mamy zupełnie inne potrzeby przestrzenne.
Projektowanie dla człowieka, nie dla „ładnych obrazków”
W architekturze łatwo wpaść w pułapkę trendów. Jednak w pracowni Flamaster wierzymy, że przestrzeń ma służyć konkretnemu człowiekowi – z jego unikalną wrażliwością i sposobem pracy. Dlatego nie narzucam swojej wizji. Używam moich talentów, by „wejść w buty” klienta:
Maximizer (Maksymalista) – Jakość ponad wszystko
Nie zadowalam się byle czym. Z „oceanu rozwiązań” wyławiam to jedno, które najlepiej podniesie jakość Twojego życia lub efektywność pracy, mieszcząc się w założonym budżecie.
Fascynują mnie połączenia, których inni nie widzą. Pozwala mi to dogrzebać się do Twoich prawdziwych potrzeb, nawet tych jeszcze nienazwanych. Sztuką jest dobranie rozwiązania idealnego dla danej grupy ludzi w konkretnej sytuacji biznesowej.
To mój talent, który pilnuje realizacji. Gdy na budowie zmieniają się uwarunkowania techniczne, ja nie panikuję – widzę alternatywne ścieżki i dowożę projekt do końca, trzymając jakość na najwyższym poziomie.
Wizja to jedno, ale realizacja to często „kurz budowy”. Mój Aktywator sprawia, że bezpiecznie przeprowadzam Inwestora przez ten proces, zamieniając rysunki w rzeczywistość, działającą przestrzeń.
Niezwykle budujące było zobaczenie pozytywnych emocji w przestrzeni, którą zaprojektowaliśmy dla firm Vercom S.A. i Cyber_Folks w Krakowie. To biuro jest dowodem na to, że IT może mieć ludzką twarz, a odpowiednia akustyka i domowy klimat wspierają relacje w zespole.
Więcej o tej realizacji przeczytasz tutaj: Projekt biura Vercom i cyber_Folks – wellbeing i proces w branży IT
Poniżej parę zdjęć z realizacji biura => tzw. kurz budowy
Tak to wyglądało rok temu, a dziś piękna, wspierająca przestrzeń. Cieszę się ogromnie że mogłam dołożyć swoją cegiełkę do takich fajnych inicjatyw które w tym biurze się dzieją!
Szukasz architekta, który rozumie, że biuro to nie tylko metraż, ale system nerwowy Twojej organizacji? Wykorzystajmy moje doświadczenie w projektowaniu procesowym (i talenty Gallupa!), aby stworzyć miejsce wspierające efektywność i relacje w Twoim zespole. Zobacz, jak możemy przełożyć Waszą misję na język architektury.
